warte uwagi

Odczepić się od Szewczyka !

14694088-very-big-size-raised-fist-black-and-white-illustration-Stock-Photo

Należę do osób spokojnych, łagodnych. Naprawdę trudno jest mnie sprowokować. Jednak ostatnie wydarzenia wywołały u mnie istny wulkan emocji i totalny w***w. Celowo w niektórych miejscach stawiam kropki, aby nikogo nie zgorszyć. W końcu kobiecie taki język nie przystoi.  Te myśli i emocje tak we mnie buzują, że muszę je z siebie wyrzucić, w przeciwnym razie zaskoczę moich bliskich „bogactwem” mojego języka.  Uznałam, że lepiej będzie zostawić je tu, na blogu. Ale do rzeczy.

Grałam sobie wczoraj w Farm Heroes Saga na facebooku, gdy nagle w obserwowanych profilach i grupach społecznościowych pojawiła się następująca informacja: „PLAC SZEWCZYKA , NIE KACZYŃSKICH”. Już samo nazwisko Kaczyński wywołuje u mnie negatywne emocje, postanowiłam jednak kliknąć ten link i dowiedzieć się, o co konkretnie chodzi. Okazało się, że śląski wojewoda – po cichu, ukradkiem, bezczelnie – postanowił zmienić nazwę jednej z najbardziej znanych ulic mojego miasta z Plac Wilhellma Szewczyka na Plac Marii i Lecha Kaczyńskich….. Podstawą takiej zmiany jest zarządzenie zastępcze w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną.

W mojej głowie od razu pojawiło się pytanie o prezydenta miasta. Czy wyraził zgodę, czy nie? Jeśli poparł tę absurdalną decyzję wojewody, to traci w moich oczach całą sympatię i szacunek. Poszperałam zatem w internecie, by zaspokoić swoją ciekawość. Okazało się, że prezydent Katowic nie zgadza się z decyzją wojewody i zamierza wnieść odwołanie do sądu administracyjnego:

 

LIST OTWARTY DO JAROSŁAWA WIECZORKA, WOJEWODY ŚLĄSKIEGO
Szanowny Panie Wojewodo,
z dużym zdziwieniem przyjąłem Pańską nagłą decyzję nakazującą nam zmianę nazwy pl. Wilhelma Szewczyka w samym sercu Katowic, tym bardziej, że dzień wcześniej, podczas konferencji prasowej poświęconej zmianie nazw ulic i placów, Pan Wojewoda nie przedstawił takiej informacji. Stanowczo nie mogę się zgodzić z takim rozstrzygnięciem, ponieważ nie uwzględnia ono opinii katowiczan, która jest dla mnie kluczowa w tej kwestii. Mieszkańcy Katowic, czy jakiegokolwiek innego miasta, powinni mieć możliwość wyrażenia własnego zdania w tak ważnej sprawie.

Dlatego też we wrześniu tego roku, podczas zmiany nazw sześciu ulic w każdym przypadku dopytywaliśmy o stanowisko katowiczan w tej sprawie. Wynika to nie tyle z samych zapisów prawnych, ale także dobrych praktyk i chęci prowadzenia dialogu ze społecznością lokalną.

Tymczasem pismem otrzymanym od służb Pana Wojewody dnia 22 listopada tego roku zwrócono się z prośbą o zaproponowanie nowej nazwy dla Pl. W. Szewczyka w terminie trzech dni – co w sposób oczywisty uniemożliwiło skonsultowanie nam tej sprawy z katowiczanami. Wcześniej otrzymaliśmy jedynie pismo, w którym Pańskie służby dopytywały o własność gruntów na pl. Szewczyka, czy też uchwałę nadającą taką nazwę.

Niestety nie mogę takich działań określić jako dobrych praktyk. W związku z powyższym chciałbym zaprosić Pana Wojewodę na spotkanie w możliwie szybkim i dogodnym dla Pana terminie. Chciałbym przedstawić Panu argumenty przemawiające za tym, że wszelkie decyzje powinny być jednak podjęte z udziałem mieszkańców – i jednocześnie zwrócić się o ponowne podjęcie decyzji, która uwzględni głos katowiczan. Mam nadzieję, że dla Pana, podobnie jak i dla mnie, dobro mieszkańców jest na pierwszym miejscu i w tym duchu będziemy mogli osiągnąć porozumienie.

 

Katowiczanie – jak łatwo się domyślić – zareagowali błyskawicznie i zorganizowali protest (miał miejsce dzisiaj, w godzinach przedpołudniowych).

Abstrahując od decyzji wojewody… Zadałam sobie pytanie: co dla Śląska zrobili Kaczyńscy?..Myślałam, myślałam, aż w końcu stwierdziłam, że NIC. (w każdym razie nic dobrego). A ten cały Szewczyk? Nie za wiele o nim wiedząc (wiem, wstyd straszny) zasięgnęłam wiedzy o nim w sieci. W ramach ciekawostki zamieszczam link z krótką info o tej postaci (Źródło: IPN)

https://silesion.pl/wilhelm-szewczyk-wedlug-ipn-14-12-2017

Dlaczego dekomunizacja objęła także osobę Willhelma Szewczyka? Choćby dlatego, że był wieloletnim posłem na Sejm PRL-u i członkiem PZPR. Poczytałam sobie o nim co nieco w różnych źródłach (nie będę przytaczać, bo nie chcę Was zanudzić historią minionych czasów). Muszę jednak stwierdzić, że to prawdziwy śląski bohater, osoba niezwykle skomplikowana, utalentowana, walcząca o dobro ojczyzny. A w taki oto sposób wypowiada się o nim p. Karwat (link poniżej) :

http://www.dziennikzachodni.pl/opinie/a/karwat-o-dekomunizacji-ulic-bronie-wilhelma-szewczyka-patrona-placu-w-katowicach,12767165/

 

Reasumując , bo mogłabym pisać jeszcze wiele: to przykre, że usuwa się z kart polskiej historii osoby wspaniałe, prawdziwych bohaterów, którzy bez względu na czasy w jakich przyszło im żyć – bardzo przysłużyli się Polsce. To straszne, że podczas gdy prawdziwi bohaterowie odchodzą w nicość – ich miejsce zajmują ludzie, których jedyną zasługą jest dzielenie Polski i Polaków (…).

 

 

 

 

 

 

 

14 myśli na temat “Odczepić się od Szewczyka !

  1. Mieszkałam w Katowicach ponad dekadę i choć wyprowadziłam się już kilka lat temu, to i mnie krew zalała, jak przeczytałam tę informację. Kimkolwiek by nie był Szewczyk – niech zmienią na „plac śląski” czy inną neutralną nazwę, jeśli już naprawdę muszą. Ale Kaczyńskich?… Nożeszkurde! ;-P

    Polubione przez 1 osoba

  2. No właśnie…cieszę się, że mnie rozumiesz i podzielasz moje emocje. To straszne. Najpierw pomniki, teraz ulice. Co następne? Ten Pan uzurpuje sobie absolutnie wszystko!. Naprawdę, nie przestaje mnie zadziwiać to, jak jeden człowiek realnie rządzi WSZYSTKIMI. A jakie to są rządy – mówić chyba nie trzeba….

    Polubione przez 1 osoba

  3. Cóż… Po prostu nadchodzi czas „jedynie słusznych”… Pomijam wszystkie oczywiste argunenty które przytoczyłaś, nie wiem co znajduje się na tej ulicy (firmy, a może mieszkania prywatne?) ale pytanie mam jedno i to dotyczące zmian tego typu w całej Polsce: kto za to zapłaci? Nowe dowody, nowe legitymacje, nowy dowody rejestracyjne… Wszystkie te dokumenty, gdzie pojawi się „nowa” ulica?

    Polubienie

  4. Dekomunizacja sięgnęła granic absurdu. W moim mieście ulicę Armii Ludowej przemianowano na Lecha Kaczyńskiego. Już naniesiono nową nazwę na mapy google! Zasługą Armii Ludowej była walka z niemieckim okupantem, a co dla Polski uczynił nowy patron, poza tym, że był prezydentem? Ale jak znam życie, po wyborach do parlamentu akcja zmian pomnikowo-ulicznych pójdzie w odwrotnym kierunku.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Strasznie kombinują z tym zmienianiem nazw ulic… W Poznaniu też ciągle wymyślają, ale na szczęście póki co kończy się tylko na głupich pomysłach. Już nawet nie chodzi o tych Kaczyńskich, a o to, że zmiana nazwy wiąże się z wieloma formalnościami dla mieszkańców czego Radny już nie widzi zza swojego biureczka.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za przetrwanie Szewczyka! :*

    Polubione przez 1 osoba

    1. Będziemy walczyć, by ten absurdalny pomysł jednak nie został zrealizowany. Na pewno będę się tej sprawie bacznie przyglądać i modlić o dar rozumu dla naszego prezydenta. A co do tego wojewody , nie przebierając w słowach: wyrzuciłabym na zbity pysk! Tak się szarogęsić… Kolejny dowód na to, jak władza uderza człowiekowi do głowy.

      Polubione przez 1 osoba

  6. Ludzkie pojęcie przechodzi fakt, co potrafią zrobić mali ludzie, by przypodobać się przewodniczącemu.
    W jakim systemie żyjemy, skoro zezwalamy na kult jednostki; wyliczono, że już jest ponad czterysta symboli poświęconych.Kaczyńskim, w tym: pomników, ulic, placów itp.
    Moje miasteczko nie zezwoliło na proponowane odgórne zmiany i dlatego mamy Widokową, Łąkową, Spacerową,.., czyli neutralne nazwy.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  7. Cóż, niedaleko od Katowic (ze 20km) ale nie hanys☺
    Co do Szewczyka to wolałbym Dratewkę, bez konotacji ze RAŚ.
    A choć Kaczyńskiego nie uważałem za moją bajkę to i tak wolę od całej reszty z tym bucem z całej Polski na czele!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Szewczyka Dratewki mogło by być, dlaczego nie? 🙂 żadnych skojarzeń z POlityką , IPN, teoriami spiskowymi, Esbe, etc. Ale Kaczyńskich? Nie. I to nawet nie dlatego, że cokolwiek do nich mam. Po prostu uważam, że na pomnik czy ulicę zasługują ludzie wyjątkowi, którzy uczynili wiele dobra dla kraju (czy regionu) od wielu wieków aż do dziś. Niech wystarczy Kaczyńskim Wawel i sąsiedztwo wielkich królów polskich (z czym do dziś pogodzić mi się trudno).

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s