refleksyjnie

Pierwsza wyprawa do lasu w dobie koronawirusa

 

 

Jestem przeszczęśliwa. Wczoraj zaliczyłam swoją pierwszą wyprawę do lasu w dobie koronawirusa. 🙂 Zafundowałam sobie prawie trzy godziny spaceru. :). Cudownie móc wyjść z tego zamknięcia… poczuć na swojej twarzy ciepłe promienie słońca i delikatny wiatr we włosach.. To piękno natury… kojąca cisza.. tego właśnie potrzebowałam:  Solidnej dawki ruchu :). Wróciłam uśmiechnięta, zrelaksowana, napełniona pozytywną energią:). A specjalnie dla Was wrzucam kilka fotek z wycieczki, które pstryknęłam na pamiątkę tych cudownych chwil :).

9 myśli na temat “Pierwsza wyprawa do lasu w dobie koronawirusa

  1. Jakie to niesamowite, że doceniamy tak proste sprawy, jak spacer. Cieszę się Twoim cieszeniem. Ja bardzo często funduję sobie długie spacery po plaży. I to jest mój malutki cud

    Polubione przez 3 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s