refleksyjnie

Dwa oblicza pandemii

Dzisiejszy post będzie nieco inny od poprzednich : oszczędny w słowach, a zarazem wymowny. Trwająca od ponad roku pandemia przewróciła nasz uporządkowany świat do góry nogami. To, co do epoki covida było dla nas normalne, dziś jest anomalią. Lekarz, który na codzień leczy i ratuje pacjentów cierpiących na wiele przewlekłych chorób, od wielu miesięcy udziela… Czytaj dalej Dwa oblicza pandemii

refleksyjnie

OPERACJA COVID – czyli parę słów o technikach manipulacji opinią publiczną.

  MERS virus, Meadle-East Respiratory Syndrome coronovirus, 3D illustration Nie wiem, jak Wy, ale ja od blisko tygodnia cierpię na koronapierdolca. Może to wina wiosennego przesilenia. Może za dużo czytania materiałów o pandemicznej tematyce?. Kto wie... Ale nie potrafię inaczej. Skoro nie można legalnie i normalnie uczestniczyć w życiu społecznym (np. chodzić na siłownie,… Czytaj dalej OPERACJA COVID – czyli parę słów o technikach manipulacji opinią publiczną.

kontrowersyjne

Krótka historia lockdownu (kto nami rządzi cz. III)

Surfując wczoraj w sieci nie spodziewałam się, że wśród gąszczu różnych pandemicznych newsów wyłowię kolejną perełkę. Już od jakiegoś czasu stałam się bardziej dociekliwa niż zazwyczaj. Przekopuję się przez meandry internetu, by się w czymś dokształcić, utwierdzić zasadność jakiejś tezy bądź ją zanegować. Zapewne przyczynił się do tego fakt, że społeczeństwo polskie jest coraz bardziej… Czytaj dalej Krótka historia lockdownu (kto nami rządzi cz. III)

kontrowersyjne

Język wroga trzeba znać – czyli krótka refleksja nad pandemiczną retotryką rządu.

Do napisania dzisiejszego posta zainspirował mnie jeden z ostatnich komentarzy tygodnia pana Gadowskiego. Być może część z Was go kojarzy i słucha od czasu do czasu. Cenię niezmiernie jego zaangażowanie, dorobek zawodowy, wyznawane wartości, trzeźwe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość i naturalną potrzebę ujawniania prawdy. Po raz pierwszy zaprezentowany przez niego materiał niesamowicie szeroko otworzył… Czytaj dalej Język wroga trzeba znać – czyli krótka refleksja nad pandemiczną retotryką rządu.