kontrowersyjne

Tego o OMICRONIE możesz nie wiedzieć….

Stosunkowo niedawno pojawił się w Polsce kolejny wariant jedynej choroby o nazwie OMICRON. Według międzynarodowych instytucji monitorujących stan zdrowia publicznego, mamy się czego obawiać. Wciąż zbyt mało o nim wiemy, ale według CDC „prawdopodobnie będzie się on rozprzestrzeniał łatwiej niż oryginalny wirus SARS-CoV-2 (…) oczekuje się, że każdy zakażony Omicronem może przenosić wirusa na inne osoby, nawet jeśli są zaszczepione lub nie mają objawów” (oryginalny fragment zaczerpnięty z oficjalnej strony CDC). Polski rząd przy współpracy z mediami – nieustannie podkręca w ludziach spiralę strachu poprzez krzyczące nagłówki głównych portali oraz odpowiednio zmontowane zdjęcia, które działają na ludzką podświadomość, emocje oraz wyobraźnię. Pytanie tylko, czy rzeczywiście ów OMICRON jest aż tak straszny jak go malują? Zachęcam Cię drogi czytelniku, abyśmy wspólnie poszukali odpowiedzi na to pytanie.

Zacznijmy więc od początku, czyli od objawów tego konkretnego wariantu. Odpalam w tym celu najpopularniejszą na świecie wyszukiwarkę GOOGLE i wpisuję odpowiednią frazę: „wariant omicron objawy”. Klikam w pierwszy rekord of góry (portal medonet) i oto, czego się dowiaduję: „Pojawiają się doniesienia o bardzo szybkim rozprzestrzenianiu się nowego wariantu koronawirusa o nazwie Omikron. Symptomy rozpoznawane u pacjentów zakażonych nową odmianą wirusa są raczej łagodne i różnią się od typowych dolegliwości rozpoznawanych u chorych na COVID-19. (…) Objawy, jakie daje, są łagodne i niespecyficzne. Jednocześnie posiada on wysoki potencjał zakaźny ze względu na dużą ilość mutacji (warto w tym miejscu wspomnieć, że mutacje wirusa SARS-COV-2 zaczęły się pojawiać podczas masowego programu szczepień przeciw Covid. Ale to zapewne tylko koincydencja. Zwykły przypadek). Jakie są zatem objawy charakterystyczne dla wariantu OMICRON? Spójrzmy:

  • bardzo silne zmęczenie
  • lekki ból głowy
  • bóle całego ciała
  • drapanie w gardle
  • gorączka
  • zaburzenie (osłabienie) zmysłu węchu lub smaku
  • nudności/ wymioty
  • bardzo wysoki puls

Wymienione powyżej objawy występują u chorego najczęściej. Większość z nich jest oznaką klasycznego przeziębienia. Ból głowy i podwyższony puls zapewniają mi codziennie łgający politycy i skorumpowane media. Słuchając ich bredni i kłótni na poziomie przedszkola, rzeczywiście zbiera mi się na wymioty. Ale ze strachu jeszcze nie umieram. Bo i czegóż mam się bać? Kataru? Biegunki? Drapania w gardle?. Serdecznie żal mi ludzi, którzy po tych dwóch latach nadal wierzą w bajkę o śmiertelnej zarazie i zaraz wytłumaczę Wam DLACZEGO.

DLACZEGO PODCHODZĘ DO TEGO Z DYSTANSEM I ABSOLUTNYM SPOKOJEM?

POWÓD NR 1

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na nazewnictwo dotychczasowych mutacji SARS-COV-2. Ja tak. Światowa Organizacja Zdrowia od samego początku określa poszczególne warianty corony literami alfabetu greckiego. Jak dotąd zaliczyliśmy Alfę, Deltę, Lambdę, Epsilon czy Mu. Teraz maszyna losująca (czytaj: WHO) podarowała światu kolejny znak o nazwie Omicron. Greckie abecadło ma tylko 24 litery. Ciekawe co zrobią, kiedy wyczerpią im się literki? Co będzie następne? Rosyjska cyrylica? A może lepiej pismo chińskie?

POWÓD 2

Nie wiem, czy wiecie, ale w 1963 roku powstał włoski film SCI-FI pod tytułem OMIKRON :). Na tą informację trafiłam w sumie przez przypadek. Pierwsza reakcja? ogromne zaskoczenie plus niezła głupawa. Po wykluczeniu, że to fejk pomyślałam sobie w duchu: „oni naprawdę mają nas za takich (za przeproszeniem) debili?”. No cóż… chyba słusznie, skoro tak wielu Polaków to łyknęło :). Fabuła filmu opowiada o kosmicie, który przejmuje ciało Ziemianina w celu poznania Planety Ziemi i zagraża rasie ludzkiej. Film spodobał się publiczności. Wszedł nawet do konkursu na 24. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji . Istnieje też inna produkcja kinowa pt. „Przybysz z planety Omicron”, który ukazał się w 2013 roku. Opowiada historię kosmity, który przychodzi na Ziemię z wirusem botanicznym. Film można ponoć obejrzeć na Amazon Prime Video.

POWÓD NR 3

OMIKRON to także.…gra video:D

Jak podaje Wikipedia – „The Nomad Soul” (znany jako Omikron: The Nomad Soul w Ameryce Północnej) to gra przygodowa opracowana przez Quantic Dream i wydana przez Eidos Interactive. Wydana dla systemu Microsoft Windows w 1999 roku i Dreamcast w 2000 roku. Jej reżyser David Cage zaczął pisać scenariusz w 1994 roku, a w 1997 podpisał umowę wydawniczą z Eidos. David Bowie stworzył do niej muzykę (razem z Reevesem Gabrelsem), produkując dziesięć oryginalnych piosenek….
I ja mam brać ten korona-cyrk na poważnie?

Chciałabym z całą mocą podkreślić, że nie neguję istnienia wirusa oraz jego mutacji, lecz co najwyżej jego realną zakaźność oraz pandemiczną politykę rządu. Wszyscy doskonale wiemy, że gdyby każdy miał swobodny dostęp do opieki zdrowotnej, nie mielibyśmy tak wielu nadmiarowych i niepotrzebnych zgonów. A tak już zupełnie na koniec zostawiam Wam ten krótki filmik sprzed lat oraz obiecane źródła.
Ku refleksji.

Źródła:


http://prac.im.pwr.edu.pl/~zak/Alfabet_grecki.pdf

https://www.youtube.com/watch?v=JXtfKMH6X44
https://www.medonet.pl/koronawirus-pytania-i-odpowiedzi/objawy-koronawirusa,jakie-objawy-daje-nowy-wariant-omikron–sa-nietypowe,artykul,23899792.html

The SPARS Pandemic 2025–2028:
A Futuristic Scenario to Facilitate Medical
Countermeasure Communication (PONIŻEJ)

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/variants/omicron-variant.html

(od 4 minuty)

https://www.imdb.com/title/tt0191326/
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Nomad_Soul

14 myśli na temat “Tego o OMICRONIE możesz nie wiedzieć….

  1. Omikron, czy nie Omikron nie można lekceważyć tej choroby. Gdyby moja koleżanka podeszła do tematu na serio, może wciąż by żyła. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy u Ciebie inne treści niż wciąż rozważania na temat „nadmuchanej pandemii”. Życzę zdrowia w nadchodzącym Nowym Roku i tego byś nie musiała przekonać się na własnej skórze jak boli strata bliskiej osoby spowodowana tą wymyśloną chorobą.

    Polubienie

      1. Dzięki wymyślonej pandemii, moja cioteczna siostra prawie straciła ciążę, wujek ma nieodwracalne zmiany w płucach i straciłam koleżankę, a jej córka straciła matkę. Bardzo bym chciała żeby to wszystko też było wymyślone 😔

        Polubione przez 1 osoba

  2. Każda śmierć jest tragiczna. Każda boli. Przykro mi, że tak wielu ludzi odchodzi. Ja jestem bez lekarza już rok. Kopnał mnie w dupę. Muszę się ratować sama, bo pierwszeństwo ma pacjent z objawem kowida, który wychodzi dopiero podczas testu…Tak politycy dbają o nasze zdrowie i życie. Padaczki i innych chorób takich jak rak czy cukrzyca – już się nie leczy.

    Polubienie

    1. Rozumiem, że źle się z tym czujesz (sama ilość okołopandemicznych tematów na tym blogu, jakby życie się zatrzymało, na to wskazuje), ale to nie ludzie z kowidem blokują ci miejsca w szpitalu … to państwo jest niewydolne. Mój mąż musi mieć badania robione co jakiś czas, i one są robione w Irlandii bez względu na pandemię. Pozdrawiam.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Nie mam pojęcia, jak u Was wygląda sytuacja w szpitalach, ale u nas w Polsce wielu ludzi niestety leczy się na własną rękę i modli, by nie trafić do szpitala. Wszystko jedno z czym…Totalna porażka systemu 😦

        Polubienie

        1. Porażka, niemniej dezinformacja nie pomaga. Osoby szczepiące się, chodzące w maseczkach i izolujące się, gdy są chore, robią max tego, co mogą zrobić w tej sytuacji. Naśmiewanie się z nich nie spowoduje, że system w Polsce się magicznie naprawi, a Ty będziesz mogła odzyskać dostęp do opieki medycznej. W Irlandii kolejne lockdowny (o wiele bardziej uciążliwe od tych w Polsce) są bezpośrednio powiązane z liczbą pacjentów pod respiratorami – zwiększa się ich liczba, zwiększa się ilość obostrzeń.

          Polubienie

          1. Sęk w tym, że to nie jest tak, że obśmiewam ludzi, którzy wierzą w to, co serwują nam media (takie czy inne). Mam tylko o to żal, że wierzą we wszystko co się im mówi, a wystarczy powiedzieć : SPRAWDZAM. To irytujace. Dezinformacja jest, bo ludzie sobie na to pozwalają. Wygodniej dostać gotową papkę informacyjna, niż samemu to weryfikować czasem. Ludziom się chyba po prostu nie chce. Przynajmniej większości. Mogę to po części zrzucić na karb polskiej mentalności, ale politykom nie wybaczę krzywd, jakie swoimi decyzjami wyrządzają nam wszystkim.

            Polubienie

            1. Joanno, rząd ten został wybrany kilka lat temu głosami osób, którym odpowiadał sojusz tronu z ołtarzem. Jedyny plus jaki z całej tej sytuacji wynika to rejterada młodzieży z kościoła. Nic innego w tym temacie mnie nie cieszy. Czasami próbuję czytać te „opracowania”, które tutaj zapodajesz. Jestem osobą inteligentną, bywam złośliwa, ale też wielkoduszna, i tym należy tłumaczyć, że mało tu komentuję. Z nowym rokiem życzę Ci szczęścia, może pandemia da sobie spokój albo omikron bedzie nie tak zjadliwy (takie chodzą słuchy u nas).

              Polubienie

  3. Ja również uważam, że politycy mają braki w wiedzy, więc ich polityka wobec pandemii jest żałosna. Godzi to w obywatela, który nie ma możliwości leczenia na inne choroby. Mój mąż miał temperaturę, której nie można było zbić lekami, więc wylądował w szpitalu. Kiedy zbadali, że to nie covid, został wysłany o drugiej w nocy do domu. Z obustronnym zapaleniem płuc!
    A jednocześnie doprowadzona do aburdu tzw. wolność powoduje, że nie musimy nosić masek, nie musimy się szczepić, na Sylwestra balujemy z Zenkiem…, więc zakażeń coraz więcej, za to kolejne oddziały przeznaczane są dla covidowych. Błędne koło się zamyka.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Rządowe rozwiązania w obecnych czasach jedynie szkodzą, niestety. Bardzo się temu wszystkiemu dziwię…Naprawdę NIE OGARNIAM. Wszyscy podobno tak nienawidzą PISU, ale posłuszni reżimowi Kaczorka do porzygu. Smutne i wkurwiające. Zamiast wolności ludzie wybrali niewolnictwo. Trzymajcie się jakoś kochani. Niebawem w ramach dodatku do bloga dorzucę mój zielnik, czyli wszystko to, co pomaga mi być z dala od covida i chorób zakaźnych. Może sami z czegoś skorzystacie.

      Polubienie

  4. Cóż, uważam, że ludzie umierają na covid, niestety, ale wielu z nich nakręca się też niepotrzebnie poprzez wszechobecny strach w gazetach i telewizji i przez to przechodzi chorobę jeszcze gorzej. Bo jak sami wiemy, stan psychiczny pacjenta ma ogromny wpływ na jego zdrowienie lub pogorszenie się stanu zdrowia. Patrząc po Australii, 93% zaszczepieni, restrykcje zgodnie z obietnicami zelżały, dzisiaj mamy 11 tysięcy zakażeń, każdy kolejny dzień jest nowym rekordem, restrykcje wróciły po dwóch tygodniach (jesteśmy jeszcze żałośniejsi niż Izrael, oni dłużej utrzymali stan ,,pokonaliśmy pandemię”), naukowcy i lekarze w mediach mówią, że Omikron jest słabszy i nie ma co panikować, a my, no właśnie, co my robimy? Myślałam, że mamy walczyć z ilością hospitalizacji (i wszyscy się szczycą tym, że szczepienia tę liczbę zmniejszyły, niech im będzie)- ale jeśli mimo opinii ekspertów, że Omikron jest słabszy, my nadal tkwimy w restrykcjach, to w tym momencie zamiast walczyć z hospitalizacjami, to walczymy z zakażeniami. A to jest niemożliwa walka do wygrania z koronawirusem, który mutuje i może ukrywać się w zwierzakach, zanim wróci między ludzi jak każdy wirus z tej grupy. I taka walka z wiartakami (z zakażeniami) jest mocno podejrzana. Człowiek już zdruniał od tej swojej nauki i technologii i wydaje mu się, że może wszystko kontrolować. Zakażeń nie da się kontrolować, nie środkami jakie obecnie mamy…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ludzie zapominają również o tym, że zakażenie nie równa się choroba. KAŻDA jednostka chorobowa prędzej czy później daje OBJAWY. Samo zakażenie to po prostu wniknięcie patogenu do organizmu. Tyle! Bardzo często organizm zwalcza wirusa, zanim ten zdąży wyrządzić mu szkody. Dbając o naszą naturalną odporność bardzo często jesteśmy w stanie zwalczyć infekcję, zanim pojawią się typowe dla danej choroby objawy. Tymczasem testujemy się na potęgę i jesteśmy wielce zdziwieni, że często jesteśmy „dodatni”. Codziennie ,,łykamy” miliony wirusów (tak, jest ich aż tyle) i jakoś do niedawna żyliśmy sobie spokojnie, będąc z nimi w regularnym kontakcie…Teraz nagle wielka panika i psychoza. Ludzie do reszty chyba stracili rozum i panikują już przy zwykłym katarze! Paranoja….

      Polubienie

      1. Tak, teraz z uporem maniaka nazywamy nosicieli,, chorymi”. Po tylu miesiącach izolacji zaczynamy zatracać naszą naturalną odporność, bo nie wychodzimy na zewnątrz i nie wymieniamy patogenów z innymi ludźmi jak zawsze, trenując naszą odporność. Więc o ile korona ma niestety szansę powalić na kolana niektórych ludzi, to my jeszcze jej pomagamy, żyjąc w sterylnych warunkach. Tak jak dzieci wychowywane w totalnej czystości mogą nabawić się alergii, tak my zamykając się w sterylnym domu nie mamy już się siły bronić przed niczym.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s