refleksyjnie

Każda krowa była kiedyś bycza. Czyli świat według Lewicy.

Kochani czytacze Muszę Wam się przyznać do tego, że coraz częściej zadziwia mnie poziom debilizmu naszej polskiej Lewicy. Poważnie! Niektórzy z mojego środowiska określają mnie jako prawicowca (co nie jest do końca prawdą). Mam swoje zasady, wartości etyczne oraz religijne, którym jestem wierna od wielu, wielu lat. Jednak nie zawsze tak było. Kiedyś należałam bowiem… Czytaj dalej Każda krowa była kiedyś bycza. Czyli świat według Lewicy.

kontrowersyjne

Czy istnieje alternatywa dla Facebooka?

Czy istnieje alternatywa dla facebooka? Na to pytanie szukam odpowiedzi od ponad miesiąca, kiedy to portal po raz kolejny postanowił nałożyć mi aż trzy blokady w jednym dniu (w tym jedną na okres co najmniej 90 dni). Nie ma co, znowu narozrabiałam :). Takie kneblowanie mi ust jest dla mnie od roku 2020 chlebem powszednim,… Czytaj dalej Czy istnieje alternatywa dla Facebooka?

kobieco

Miłość ci wszystko wybaczy? Czyli o zdradzie w kilku słowach.

Młodzi, bardzo zakochani ludzie wierzą , że będą ze sobą razem całe życie. Na dobre i na złe. W zdrowiu i chorobie. To piękne marzenie. Możliwe do osiągnięcia, choć w praktyce oznacza to wielki wysiłek. Ostatni czas obfituje u mnie w liczne refleksje wokół tematu udanego, trwałego małżeństwa. Nie mam żadnych wątpliwości co do słuszności… Czytaj dalej Miłość ci wszystko wybaczy? Czyli o zdradzie w kilku słowach.

kulinarnie

Trochę Ameryki w kuchni. Czyli w paru słowach o amarantusie.

Trwająca wciąż pandemia spowodowała, że zaczęłam się doszkalać w zakresie profilaktyki zdrowotnej, medycyny holistycznej czy ziołolecznictwie. Po co? Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista: aby wzmocnić naszą naturalną odporność oraz podnieść standard zdrowia i życia. Uznałam, że skoro lekarze przestali leczyć pacjentów niecovidowych, to trzeba się jakoś ratować. Na owoce mojej edukacji nie trzeba… Czytaj dalej Trochę Ameryki w kuchni. Czyli w paru słowach o amarantusie.

refleksyjnie

Oda do starości

Ostatnio jakoś częściej odczuwam upływ mijającego czasu. Inna figura, pierwsze zmarszczki oraz coraz więcej głębszych rozważań nad sensem życia. Seksowna i urocza dziewczyna o pięknym i nieskazitelnym ciele, zniknęła bez śladu. W jej miejscu pojawiła się kobieta o nieco innej budowie ciała, z mniej elastyczną i jędrną skórą, nieco przerzedzonymi włosami. Nawet z oczu patrzy… Czytaj dalej Oda do starości