refleksyjnie

Jaka przyszłość czeka Rosję? Moje z fusów wróżenie.

” Według naszych ocen, to, co ma miejsce na Donbasie, to właśnie ludobójstwo”
” W Ukrainie prowadzona jest precyzyjna operacja specjalna o ograniczonym zasięgu”
” Rosyjscy żołnierze zachowują się odważnie, jak bohaterowie”
” Sankcje zachodu to podatek od niepodległości. Kraje zachodnie swoimi działaniami wokół Ukrainy realizują część masowego planu zniszczenia Rosji”
” Ukraińcy to naziści z bronią jądrową. Dlatego prowadzimy wojnę prewencyjną, gdyż inaczej Ukraina weszłaby w posiadanie broni jądrowej i zaatakowałaby nas”
„Nigdy nie wyprę się przekonania, że ​​Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród, chociaż niektórzy na Ukrainie zostali zastraszeni, a wielu oszukano przez nacjonalistyczną propagandę, podczas gdy inni nadal oczywiście sumiennie podążają ścieżką zwolenników Bandery i innych nazistowskich pomocników, którzy walczyli u boku Hitlera podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”.




Tak wygląda propaganda w wykonaniu Putina. Jaka jest prawda, doskonale wiemy.
Moi drodzy: nie wiem, czy się z tym zgodzicie, ale ja uważam, że wszyscy (mniej lub bardziej świadomie) bierzemy udział w wojnie psychologicznej. Weźmy za przykład choćby ostatnie wydarzenia. Jaka była pierwsza reakcja ludzi na ostrzelanie przez Rosjan Zaporoskiej Elektrowni Atomowej? Polacy wpadli w totalną panikę. Ruszyli szturmem na apteki w poszukiwaniu płynu Lugola, by uchronić się przed możliwą chmurą radioaktywną. Zaczęli także gromadzić olbrzymie zapasy paliwa oraz wyciągać z banków swoje oszczędności, windując tym samym ceny i zaburzając łańcuchy dostaw. I między innymi o to w propagandzie chodzi: by poprzez sprzedawane w telewizji czy social mediach fałszywe argumenty, zróżnicowane techniki manipulacji oraz silne emocje, wpływać na zachowanie odbiorców oraz kształtować nową rzeczywistość, która propagandziście pomoże zrealizować swoje plany.




Zastanawialiście się, dlaczego Putin tak długo jest u władzy?
Dlaczego nikt się mu dotąd nie postawił?
Dlaczego Rosja go kocha?!


Może dlatego, że Putin długotrwale, konsekwentnie i niezwykle skutecznie budował w oczach innych krajów wizerunek Rosji jako mocarstwa, z którym trzeba się liczyć, które warto mieć po swojej stronie. Do czasu wybuchu wojny z Ukrainą cały świat zachodu patrzył na Rosję w taki sposób: „Poważny gracz. Warto mieć z nim dobre stosunki. To kraj z ogromnym potencjałem. Posiada surowce energetyczne (ropa naftowa, gaz ziemny, węgle, uran) oraz rudy metali (m.in. żelaza, miedzi, niklu, chromu), kluczowe dla gospodarki. Dzięki współpracy z Rosją nasz kraj będzie się rozwijał, nasz PKB i ogólny dobrostan wzrośnie. Poza tym Federacja Rosyjska dysponuje potężną i dobrze wyszkoloną armią, nowoczesnym sprzętem wojskowym. Posiada atom. Mając takiego sojusznika żaden wróg nam nie straszny”.




Dzięki dzielnej postawie Ukraińców, ich kreatywności w działaniu, solidarności, heroicznej odwadze oraz cholernie skutecznej obronie, na naszych oczach upada z hukiem mit o niezwyciężonej Federacji Rosyjskiej. Czołgi pamiętają jeszcze czasy sowieckie. Żołnierze nie są dobrze wyszkoleni. To niedoinwestowana armia młodych, zdeprawowanych i oszukanych mężczyzn o niskim morale, którzy wcale nie chcą umierać za Putina. Coraz częściej dezerterują, pozostawiając sprzęt na polu walki. Okazuje się więc, że nie taki ten Tygrys straszny. Można go pokonać. Obłaskawić. Narzucić mu swoje warunki współpracy. Być od niego niezależnym. Można go zneutralizować. Warunek jest jeden. Świat Zachodu musi się zjednoczyć i grać jego kartą. Twardo. Bez litości. Zero kompromisów.. Sankcje, sankcje i jeszcze raz sankcje. Jak najdotkliwsze, aby zabolało. Uderzyć w najczulszy punkt, zbroić się i cierpliwie czekać….

JAKA PRZYSZŁOŚĆ CZEKA ROSJĘ?

Raczej niewesoła…Sytuacja Rosji jest nie do pozazdroszczenia. Sankcje bardzo mocno odbiją się na gospodarce tego kraju. Pierwsze owoce już widzimy. A będzie jeszcze gorzej. Wielu ekspertów prognozuje, że naród rosyjski doświadczy kryzysu trzykrotnie większego, niż za czasów Jelcyna. Można więc domniemywać, że podobnie jak wtedy, będą protesty. Spodziewałabym się też zwiększonego odpływu Rosjan za granicę (co jak przypuszczam Putin utrudni do maksimum). Zamachu na życie Putina i jego zabójstwa raczej nie przewiduję (pomimo tego, iż jeden z rosyjskich oligarchów wyznaczył wysoką cenę za jego głowę). Nie sądzę, by którykolwiek Rosjanin się na to zdobył. Ludzie przywykli do życia na skraju nędzy i raczej nie wierzą w to, że mogą coś zmienić. Dlatego jest jak jest. Ci, którzy mają odwagę przeciwstawić się reżimowi, są surowo karani. Będzie musiało upłynąć naprawdę wiele lat, nim wielka i mocarna Rosja – postrach narodów – powstanie z kolan. W moich oczach (bez względu na wynik trwającej wciąż wojny) Rosja już przegrała. Wizerunkowo, psychologicznie, mentalnie, militarnie, gospodarczo oraz moralnie. Szczerze współczuję wszystkim rosyjskim obywatelom. Oni także są ofiarami chorych ambicji Putina. Dopóki Rosjanie pozwalają na jego twarde rządy, nie wierzą w swój realny wpływ na państwo, nie są zjednoczeni i nie walczą wspólnie o lepszą przyszłość dla swoich dzieci (tak, jak to robi Ukraina), w ich kraju niestety nic się nie zmieni.

8 myśli na temat “Jaka przyszłość czeka Rosję? Moje z fusów wróżenie.

  1. Z tym uwielbieniem dla prezydenta to sytuacja wygląda podobnie do historii Hitlera- kiedy Niemcy czuli, że świat zranił ich dumę, a Hitler obiecał znów zrobić z nich mocarstwo, jakim zasługiwali być I to samo dzieje się w Rosji- każdy naród lubi myśleć o sobie, ż ejest wyjątkowy i że jest narodem wybranym, dlatego prezydent, który obiecuje, a w dodatku spełnia te marzenia, będzie uwielbiany. Nawet jeśli spełnia te marzenia okropnymi metodami.
    Jestem zdania, że wiele osób nadal popiera w Rosji i w armii to, co się dzieje. Tam jest 144 milionów ludzi- nawet jeśli tylko jedna czwarta popiera obecne działania rządu, to już jest to dokładnie tyle samo, co wszytskich polskich obywateli.
    NIe zgodzę się tylko z tą wstawką o starym sprzęcie. Teraz każdy ma stary sprzęt, bo nikt się nie zbroił od długiego czasu. Sami Niemcy nie wiedzą teraz, ile wsparcia w postaci sprzętu mogą wysłać Ukrainie, bo sprzęt leżał zapomniany w skrzyniach, które sobie zgniły.
    Myślę, że Rosja skończy jako zrujnowany gospodarczo kraj, ale propaganda nadal będzie miała się dobrze. Obawiam się, że taki zrujnowany kraj tym bardziej będzie za jakiś czas dążyć do kolejnego konfliktu, bo po pierwsze osoba, która nie ma już nic do stracenia, jest niebezpieczna, a po drugie, będą chcieli przemocą ,,odzyskać swoją dumę”. Ale myślę, że szybko podniosą się z kolan, bo patrząc na to jak niechętnie niektóre kraje rezygnują ze swoich luksusów (sprzedawanie drogich torebek oligarchom, rosyjski gaz, kraje OPEC od ropy w ogóle nie chcą słuchac o sankcjach, bo Rosja jest zbyt istotna w tym zgromadzeniu), Rosja i jej zasoby są im niezbędnie potrzebne. Dlatego kiedy wojna się skończy, albo będzie za długo trwać i przyciśnie nas potrzeba na rosyjski gaz itd, bo inaczej nam też gospodarka padnie, to z powrotem poklepiemy ich po plecach. To samo jest z Chinami- nikt nie uznaje Tajwanu, nikt nie pociąga ich do odpowiedzialności za Ujgurów, bo Chiny mają za dużo pieniędzy, wpływów, zasobów, imają więcej do gadania niż mali gracze : (.
    Jestem ogromnym pesymistą jeśli chodzi o to, jaki wpływ społeczeństwo ma na rząd. Niezależnie od tego, czy jesteś za czy przeciw- w Polsce były ogromne manifestacje kobiet, a i tak zakazali aborcji, ludzie sprzeciwiali się ustanowieniu pana Czarnka ministrem edukacji, a gościu i tak piastuje ten urząd, ludzie wcale nie chcą odłączać się od Uni i pieniędzy, a PiS i tak mówi, że to ich marzenie, a Unia jest winna podwyżkom prądu. Ludzie sobie protestują, a rząd i tak robi to, co sobie zaplanował. Taki to mamy właśnie wpływ na swój kraj.

    Polubione przez 3 ludzi

    1. Istnieje wiele przykładów na to, że metody rządzenia Rosją są chętnie absorbowane przez wodzów państw Środka. Teraz prawdopodobne jest, że dołączy do nich(nas) Francja . Będzie wesoło

      Polubione przez 1 osoba

  2. Pełna zgoda. Natomiast w kwestii sprzętu, jego sprawności i stanu technicznego mam nieco odmienne zdanie. Bo przecież walczącym na wojnie jest totalnie obojętne, czy zabije ich kula wystrzelona z karabinu sprzed I WŚ, czy wystrzelona z nowoczesnego drona. Podobnie jest z całymi narodami. W Hiroszimie, czy Nagasaki w trakcie konwencjonalnych działań wojennych mogło zginąć znacznie więcej ludzi, niż zginęło od bomby atomowej. ZSRR i obecna Rosja od zakończenia II WŚ zawsze posiadały 7-8 krotnie większy potencjał militarny niż USA, i 3-4 krotnie większy od wszystkich liczących się mocarstw na świecie. Fakt, że obecne dowództwo Rosji jest do niczego, tak jak ich broń, ale zdolność do masowej zagłady ludzkości jest nadal największa. Obyśmy tego nie sprawdzili na własnej skórze …

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Pamiętam z podstawówki jeszcze(lata pięćdziesiąte) objaśnienie do zwycięstwa rewolucji październikowej wyrażane tezą, że: „Rosja okazała sie mocarstwem na glinianych nogach”.
    Oby i tym razem i możliwie szybko wyszło to szydło z worka

    Polubione przez 1 osoba

  4. Od kilku lat mam kontakt z bronią strzelecką. Sam proces oddania strzału jest dość prosty. Budowa pistoletu, karabinu czy strzelby do skąplikowanych nie należy. Jednak wyszkolenie strzelca aby umiał bezpiecznie posługiwać się bronią to jakiś rok. Kolejny rok to budowanie podstawowych umiejętności w zakresie statyki (strzelanie do tarczy) czy dynamiki (strzelanie w ruchu bądź do ruchomych celów).

    Strzelec sportowy ma o tyle prościej, że pociski posyła do improwizowanych celów z papieru czy blachy. Na osi, czy na jakimś torze. Czy to w budynku czy na zewnątrz. Generalnie wynik nie ma takiego znaczenia. Na polu bitwy nie ma takiego komfortu. Są wygrani i przegrani. Poza tym same umiejętności strzeleckie to dużo za mało na wojnę.

    Czy rosyjska strzelecka broń jest dobra czy zła? Większość konstrukcji jest oparta o myśl technologiczną z minionej epoki która co do zasady nie jest przyjazna użytkownikowi. Jedyna zaleta ów sprzętu to taniość i nic poza tym.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s