refleksyjnie

Kamień z serca.

Zwykło się mawiać, że strach ma wielkie oczy. I cos w tym rzeczywiście jest. Właśnie wypisano mnie ze szpitala. Miałam wymienianą baterię do urządzenia VNS , które wspomaga leczenie lekoodpornej padaczki. Po upływie około trzech tygodni od mojej ostatniej wizyty u specjalisty zostałam w końcu przyjęta na oddział neurochirurgii. Muszę przyznać, że nie była to… Czytaj dalej Kamień z serca.

refleksyjnie

Zwycięstwo i wyzwanie

Właśnie wróciliśmy z naszej pierwszej w tym sezonie górskiej wyprawy. Propozycja wyszła ode mnie i spotkała się z aprobatą oraz entuzjazmem mojego szalonego "Tygrysa". Po krótkim researchu na naszą bazę noclegową wybraliśmy niezwykle urokliwe miejsce w Ustroniu, gdzie kiedyś przechodziłam rekonwalescencję po operacji. Zatrzymaliśmy się w "Willi Kraj" - niezwykle eleganckim i luksusowym obiekcie zlokalizowanym… Czytaj dalej Zwycięstwo i wyzwanie

Ciekawostki

Auto – moja miłość.

Życie nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Podobnie zresztą jak człowiek, który coraz częściej ma poważne problemy natury psychicznej. Bywa, że objawiają się one na zewnątrz dość....osobliwie. Jakiś przykład? proszę bardzo. Przedstawiam Wam Edwarda Smitha - 63-latka z Waszyngtonu, który kocha samochody. Powiecie pewne: i o co tyle szumu? też lubię gdzieś wyjechać sobie swoim używanym… Czytaj dalej Auto – moja miłość.

kontrowersyjne

Tamagotchi babies. Dehumanizacji ciąg dalszy.

Bycie dobrym rodzicem to nie bułka z masłem. To piękna i niezwykle wymagająca droga oraz pewnego rodzaju misja społeczna, pełna miłości i poświęcenia. To nie tylko wielka odpowiedzialność, lecz także ogromne wydatki. Być może właśnie dlatego kobiety coraz później decydują się zajść w ciążę. Zwłaszcza teraz, kiedy polski rząd wprowadza kontrowersyjne przepisy o rejestracji ciąż.… Czytaj dalej Tamagotchi babies. Dehumanizacji ciąg dalszy.

life-style

Boli mnie mózg!

I to bardzo, gdyż widzę, jak gatunek homo sapiens coraz bardziej popada w odmęty absurdu. Nie wiem, na ile jest to kwestia panującej aktualnie mody i szeroko rozumianego postępu, ale rzeczywistość coraz bardziej mnie przytłacza. Współczesny świat epatuje bowiem zepsuciem moralnym, duchową degrengoladą oraz wyjątkową głupotą. Dlatego boli mnie głowa. Czasami nawet zastanawiam się, czy… Czytaj dalej Boli mnie mózg!