warte uwagi

Edukacja bez barier, czyli kilka myśli o autyźmie.

  Jakieś dwa tygodnie temu do mojego miasta rodzinnego przyjechała moja serdeczna koleżanka D. - wspaniała kobieta, żona oraz matka 8- letniego syna Piotrusia cierpiącego na autyzm. Kiedy po raz pierwszy zaprosiła mnie do siebie 3 lata temu, lojalnie uprzedziła mnie o tym, z jakimi zachowaniami jej dziecka mogę się spotkać. Zapewne chciała mi oszczędzić… Czytaj dalej Edukacja bez barier, czyli kilka myśli o autyźmie.