refleksyjnie

Zwycięstwo i wyzwanie

Właśnie wróciliśmy z naszej pierwszej w tym sezonie górskiej wyprawy. Propozycja wyszła ode mnie i spotkała się z aprobatą oraz entuzjazmem mojego szalonego "Tygrysa". Po krótkim researchu na naszą bazę noclegową wybraliśmy niezwykle urokliwe miejsce w Ustroniu, gdzie kiedyś przechodziłam rekonwalescencję po operacji. Zatrzymaliśmy się w "Willi Kraj" - niezwykle eleganckim i luksusowym obiekcie zlokalizowanym… Czytaj dalej Zwycięstwo i wyzwanie

warte uwagi

Sprzedawcy marzeń, czyli kilka refleksji o mass-mediach.

  Jaki piękny jest ten świat, Tylko czarne-białe To jest proste, widzę - wiem Już tu siedzę jakiś czas, Lubię dużo wiedzieć I nie wzrusza mnie już nic Powiedzieć coś bym chciał, Mam pustkę w głowie Zgubiłem znowu się I nie chce mi się nic, Jestem już zmęczony To nie był dobry dzień Nie mogę… Czytaj dalej Sprzedawcy marzeń, czyli kilka refleksji o mass-mediach.

refleksyjnie

Myśli kilka o ŚMIERCI

Dawno mnie tu nie było...sporo się działo i wciąż dzieje. Styczeń 2018 r. obfituje wieloma niespodziankami. Nie mogę tego wszystkiego ogarnąć. Czuję się tak, jak gdybym wkroczyła w zupełnie inny, nieznany mi dotąd świat, który uczy mnie jak żyć. Pozwala mi odkryć i poznać siebie na nowo. Jakkolwiek to brzmi, tak właśnie jest. Zaczynam spoglądać… Czytaj dalej Myśli kilka o ŚMIERCI

warte uwagi

Chodź, powróżę ci…

WPIS ARCHIWALNY (ONET.PL): Ostatnio coraz częściej doskwiera mi życie w czterech ścianach. Spokojnie: nie mam doła. Mam jedynie za wiele wolnego czasu, który zapycham, jak się tylko da, byle tylko płynął szybciej. I w ciągu ostatnich dni - sama do końca nie rozumiejąc siebie - zafundowałam sobie maraton przygód z Harrym Potterem. Przeniosłam się swoją… Czytaj dalej Chodź, powróżę ci…