refleksyjnie

Dzieje się….

Długo nie pisałam, jednak mam na to mocne usprawiedliwienie. Po pierwsze – przebywam obecnie w sanatorium, gdzie lekarze i rehabilitanci próbują pomóc mi wrócić do pełni sił po przebytej w sierpniu ubiegłego roku – dość skomplikowanej operacji kolana. Czasu tylko dla siebie praktycznie nie mam, a nawet jeśli znajdę chwilę, to brakuje dobrych warunków aby coś nowego napisać. Po drugie – zachodzą w moim życiu spore zmiany. Mają miejsce takie wydarzenia, których po prostu nie da się ogarnąć. Są one niezwykłe, zaskakujące i niewiarygodnie piękne. A wszystko to za sprawą kogoś naprawdę niezwykłego. Wkroczył niespodziewanie do mojego świata, wnosząc ogrom ciepła i radości. Więcej nie zdradzę w obawie, że gdy tutaj wpadnie – dowie się zbyt wiele. Ale wewnątrz mnie naprawdę się dzieje. 😉 Myślę więc, że to w jakiejś mierze tłumaczy brak nowych wpisów a także moich odwiedzin u Was. Ale spokojnie , jakoś to nadrobię! Tymczasem pozdrawiam was serdecznie i korzystając z chwili ciszy i nieobecności mojej przesympatycznej współlokatorki – idę odpocząć. Ciąg dalszy być może nastąpi….

Reklamy

10 myśli na temat “Dzieje się….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s