Recenzje

Krótka lekcja z dezinformacji.

Od trzech lat stykamy się z dezinformacją na niezwykle szeroka skalę. Teorie spiskowe, fejk- newsy, epatowanie strachem, zacierająca coraz szersze kręgi polaryzacja społeczeństwa czy internetowy hejt, na dobre wpisały się w naszą codzienność. Wydajemy się być wobec tego wszystkiego zupełnie bezradni. Ale czy musi tak być? Odpowiedź brzmi: NIE. Warunek jest jeden: wszyscy jak jeden mąż musimy w końcu włączyć samodzielne myślenie oraz sięgnąć po odpowiednia narzędzia, które staną się naszą bronią w tej nierównej grze. Jesteśmy bowiem na froncie biologiczno-psychologicznej wojny i tylko od naszej obywatelskiej postawy zależy to, kiedy i w jaki sposób dobiegnie ona końca.

Krótka historia dezinformacji. Naprawdę polecam.

Kochani. Tym razem chciałabym Wam polecić naprawdę rewelacyjną książkę Vladimira Volkoffa pt. „Krótka historia dezinformacji. Od konia trojańskiego do internetu”, która obnaża mechanizmy powszechnej we współczesnym świecie manipulacji oraz dezinformacji. Nie od dziś wiadomo, że ten kto ma pieniądze, ten ma władzę. Utrzymanie tej władzy wymaga jednak permanentnej kontroli. Człowiek, który kontroluje emisję waluty w danym państwie, jednocześnie kontroluje to państwo, ten zaś kto kontroluje obieg i tworzenie informacji, kontroluje umysły obywateli. Z tym właśnie mamy do czynienia. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Wystarczy przywołać propagandę pisowskiej reżimówki czy, nowy mocno kontrowersyjny podręcznik profesora Wojciecha Roszkowskiego pt. „Historia i teraźniejszość”. Taki ruch partii rządzącej wcale mnie jednak nie dziwi: zindoktrynowanym, podzielonym, rozleniwionym, skorumpowanym oraz zdeprawowanym społeczeństwem najłatwiej rządzić. Dzięki tej książce zyskamy wiedzę, która może się stać naszą najlepszą bronią (o ile rzecz jasna będziemy umieli zastosować się do zawartych w niej wskazówek i wszystko bez wyjątku podawać w wątpliwość). Tylko zjednoczeni oraz świadomi tych mechanizmów możemy zachować zagrożoną wolność.

GORACO POLECAM.

8 myśli na temat “Krótka lekcja z dezinformacji.

  1. Tak,ta dezinformacja jest ogromna.Kiedys wlaczajac tv mozna bylo obejrzec ciekawe programy,posmiac sie.Teraz placz i zgrzytanie zebami.Moze najlepsza metoda jest unikac programow informacyjnych?.Ja mam taka prosta metode,jak sie zaczynam wkurzac np.info o wzroscie cen,pytam siebi,,ok.ale co mi to da?te wkurzanie,czy mam na to wplyw?.Staram sie upraszczac swoje zycie,nie czytac za duzo artykulow o psychologii,nie analizowac,tylko zyc w imie,,jest jak jest,,…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s